The Legs, the Nose and Mrs Robinson.
Uwaga! Blog sponsorowany przez River Song - pełen SPOILERÓW.

czwartek, 24 września 2009

Przewodnik po odcinkach: Rose (0101)


   Pierwszy odcinek pierwszego sezonu nowych serii (stąd i numer w tytule posta). W roli Dziewiątego, zupełnie nowego Doctora Christopher Eccleston. W roli towarzyszki - Billie Piper, która będzie się włóczyć z Doctorem przez całe dwie serie, niezrażona wymianą Doctora po pierwszej serii. ;) A, i ma na imię Rose.
   Fabuła z początku nie prezentuje się zbyt rewolucyjnie. Rose, różowa niemal tipisiara z londyńskiego blokowiska, wiedzie nudne do przesady życie. Mieszka z mamą, pracuje w sklepie, spotyka się z Mickey'm. Nic ciekawego. Oczywiście do czasu. Kiedy po kolejnym dniu pracy schodzi do piwnicy sklepu atakują ją ożywione tajemniczą siłą manekiny. W ostatniej chwili łapie ją za rękę tajemniczy mężczyzna i krzyczy: "Uciekaj!", co jest interesującym początkiem znajomości. Rose jest przekonana, że goniące za nimi manekiny to przebrani studenci, ale sprawa jest bardziej skomplikowana i bardziej z kosmosu. Dosłownie. (Fani starych serii, do których nie należę, wiedzą już, że to Autoni.) Doctor ratuje jej życie, wpadają na siebie przez cały odcinek, po to by na koniec uchronić Londyn (i świat, rzecz jasna) od zagłady. Hura! W międzyczasie dowiadujemy się, że Doctor jest kosmitą, a swoją niebieską budką telefoniczną może podróżować nie tylko w przestrzeni, lecz także w czasie. Okazuje się, że to najlepszy sposób na wyrwanie dziewczyny - Rose zapomina o chłopaku, mamie, wszystkim i wyrusza z Doctorem w podróż, która zmieni całe jej życie (no bo jak inaczej, też bym poleciała).
   Odcinek jest dobry i ciekawy. Od razu prezentuje najważniejsze cechy Doctora Who - dużo biegania, ładna towarzyszka dla genialnego Doctora, którą może ratować z opresji i statyści z plastikowych kostiumach grający kosmitów. Mniam!




środa, 23 września 2009

David Tennant


   Szkocki aktor, urodzony 18 kwietnia 1971 roku. Odtwórca roli Dziesiątego Doctora. Przez 3 sezony serialu zdobył wielką popularność i mnóstwo oddanych fanów (i fanek). W tym mnie. Uwielbiam Doctora w jego wydaniu. I każdą inną postać, którą gra.
   Jego Doctor jest odrobinę szalony, spontaniczny i baaardzo przystojny. Stąd większość jego towarzyszek natychmiast się w nim zakochuje. Jedna nieszczęśliwie, jedna bez wzajemności, jedna błyskawicznie (w tym samym odcinku go poznaje, zakochuje się i umiera - urocze). Również jeden towarzysz chętnie przeleciałby Doctora. ;) Ale to już inna historia.

   Jeśli chodzi o inne produkcje z jego udziałem, to polecam Blackpool (musical-komedia-kryminał O.o), Recovery, Secret Smile, Einstein and Eddington i Casanovę. Zwłaszcza to ostatnie jest godne obejrzenia. Z wypiekami na twarzy. David jest tam wyjątkowo ładny, wyjątkowo uroczy i wyjątkowo wyuzdany. W końcu gra Casanovę, a to zoobowiązuje. (Z tego filmu pochodzi oczywiście powyższe zdjęcie.)
   Na koniec jeszcze parę zdjęć Tennanta w wersji Doctorowej. W końcu to za tą rolę go uwielbiam.



wtorek, 22 września 2009

Zupełnie nowy Doctor

   Dla porządku - Jedenasty Doctor i jego towarzyszka - Amy Pond. Żeby nie było, że zaniedbuję Matta Smitha i jego uroczą brzydotę.

Post inauguracyjny

Oto powyżej mamy ekipę główną wspaniałego serialu Doctor Who w wersji z odcinka Journey's End, w którym to odcinku następuje wielki nie tak radosny reunion wszystkich bohaterów, których zdążyliśmy polubić podczas czterech nowych serii. Jeśli zamierzacie zacząć oglądać Doctora, to tak, właśnie zaspoilerowałam wam końcówkę.
Na zdjęciu widnieją (od lewej) Sarah Jane Smith, Mickey Smith (nie, nie są rodziną), Jackie Tyler, Rose Tyler (tu już zbieżność nazwisk nie jest przypadkowa), Doctor (Dziesiąty, w wykonaniu cudownego Davida Tennanta), Martha Jones, Donna Noble i kapitan Jack Harkness (którego uwielbiam za łajdakowatość).
Na poszczególnych postaciach będę się wyżywać później. Na aktorach również.
Tytułem wstępu dodam jeszcze, że Doctora Who możecie oglądać na BBC Entertainment. Z polskim lektorem, ale za to ocenzurowanego.