The Legs, the Nose and Mrs Robinson.
Uwaga! Blog sponsorowany przez River Song - pełen SPOILERÓW.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charlie McDonnell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charlie McDonnell. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 lipca 2011

Chameleon Circuit - Still Got Legs

Album w sprzedaży już od tygodnia! Mniej więcej. Na Still Got Legs znalazło się 15 fantastycznych piosenek, które moim zdaniem prezentują znacznie wyższy poziom niż zamieszczone na poprzednim albumie. Nie jestem jakoś szczególnie zachwycona, ale przyjemnie się tego słucha. Jeśli jeszcze nie zapoznaliście się z nową płytą, możecie posłuchać jej za darmo choćby na stronie Charliego albo na Whomanistyce - w odtwarzaczu po prawej stronie.
A jeśli jeszcze nie zapoznaliście się z zespołem - oto oni! Od lewej: Liam Dryden (a.k.a. ten chłopiec z jutuba, który wygląda jak David Tennant a.k.a littleradge), Ed Blann (a.k.a. eddplant), Charlie McDonnell (a.k.a. człowiek, który dał Mattowi pluszowego borsuka na Gwiazdkę, a.k.a. charlieissocoollike), Michael Aranda (a.k.a. producent płyty, którego nie chcieli wpuścić do UK, bo stwarzał za duże zagrożenie, a.k.a. arandavision) oraz Alex Day (a.k.a człowiek, który czyta Zmierzch na jutubie, a.k.a. nerimon).
No dobra, to zdjęcie NIE JEST zbyt korzystne. Ale jeśli macie jeszcze jakieś pytania, to na wszystkie odpowie Charlie.

sobota, 25 grudnia 2010

Legendy Arthuriańskie

Tak, wiem, że ukradłam tytuł z Confidentiala.
EDIT: Z wrażenia zapomniałam napisać, że uwielbiam stylówę Arthura. Aż szkoda, że nie gości w programach telewizyjnych tak często, jak Matt i Karen, bo chętnie bym się lepiej przyjrzała jego prywatnym ciuchom.


To tylko kadry! Filmik do obejrzenia tutaj.

niedziela, 26 września 2010

A ten obok Neila to kto?

Spieszę wyjaśnić. To Charlie McDonnell, radosny i baaardzo popularny video blogger z UK, o którym ja rzecz jasna nie słyszałam. Ale jest połową Chameleon Circuit, więc good for him. Poniżej możecie obejrzeć, jak Charlie opowiada o Doctorze Who.

Ale nie w tym rzecz. Charlie, jako wielki fan serialu, został zauważony przez ekipę confidentiala i (uwaga, uwaga!) zaproszony do zrobienia serii zabawnych filmików z planu! Przeprowadził też wywiad z Neilem Gaimanem! Zazdroszczę. Kolejny łotr.