The Legs, the Nose and Mrs Robinson.
Uwaga! Blog sponsorowany przez River Song - pełen SPOILERÓW.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Matt Smith. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Matt Smith. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 października 2012

Doctor Who - Spoilerowy dialog

Z odcinka szóstego siódmego sezonu. Czyli z odcinka świątecznego, w którym poznajemy Clarę (swoją drogą, TARDIS Wiki właśnie mnie poinformowało, że Szósty spotkał niejaką Tanyę Oswin w jednym z audiobooków - była kapitanem Valianta!).

Wracając do spoilerowego dialogu (tutaj oryginał):

Doctor: Podoba mi się twój dom!
Clara: Nie jest mój. Tylko tu pracuję.
Doctor: Tak, tak. Opiekujesz się dziećmi, jesteś guwernantką. Tak, jak. Hm. Tak, jak...
Clara: Jak co?
Doctor: Tak jak myślałem...! Ale to chyba nie był przemyślany wybór?
Clara: Cóż, moja mama zmarła, nie miałam żadnych zobowiązań czy planów, więc czemu nie?
Doctor: Ludzie zawsze mają plany.
Clara: Jaki ty masz plan?
Doctor: Internet. Wifi. Wifi otacza nas ze wszystkich stron. Żyjemy w zupie z wifi. Ale wyobraź sobie, że coś w niej jest. Coś żyje w wifi. Zajmuje ludzkie mózgi, kopiuje je, edytuje. Milion dusz, złapanych w pułapkę niczym muchy w Sieci. I wszystkie krzyczą.
Clara: Nie opisałeś właśnie Twittera?
Doctor: Tak! Świadomy Twitter! Zaraz... [jakieś nie wiadomo co, nie udało się podsłuchać]... A ty zażartowałaś o Twitterze?
COŚ SIĘ DZIEJE ZA NIMI
Clara: Czy to wifi? Wifi włącza światła?
Doctor: Nie. Ludzie włączają światła. Wifi włącza ludzi.
Doctor: Ty i ja - do budki! Już!
Clara: Co? Razem? Dlaczego?
Doctor: Zrozumiesz, jak będziemy w środku!
Clara: Nie wątpię!
Doctor: Claro! Proszę!
Clara: Dlaczego właściwie masz tę budkę? Co w niej jest?
Doctor! Claro... [szepcze] Claro, spójrz... Za tobą!
BUM BUM BUM BUM [krzyczy reżyser, a Clara i Doctor rozglądają się w różnych kierunkach]
Clara: Co to jest?
Doctor: Chodzącą stacją bazową. Widziałaś ich wcześniej.
Clara: Widziałam małą dziewczynkę.
Doctor: Oczywiście! Aktywny kamuflaż! Wyciągają obraz prosto z twojej podświadomości i rzucają ci go w twarz! Do budki, już!

No tak. Świetnie. Do tej pory się nie bałam wifi.
Moffat!


sobota, 7 kwietnia 2012

Doctor Who. Wieści z planu

Dramat, moi drodzy, dramat.


Nie spokojnie, nic się nie dzieje z TARDIS. Przynajmniej z tego, co widać na zdjęciach. Dramat dotyczy czego innego. Otóż, chodzą ploty, że Pondowie mają się rozwieść! Biedny Rory, co ta głupia Amy zrobiła. Kilka dni temu ekipa kręciła scenę, w której Rory wybiega wściekły z domu Pondów, a Amy biegnie za nim zapłakana i krzyczy I hate this! Zaznaczam jeszcze, że wszystko to będzie się działo w pierwszym odcinku, w którym podobno ma być mało Rory'ego. No, to już wiemy dlaczego, pożarł się z Amy, wsiadł do autobusu (podobno ściskając w ręku kopertę z papierami rozwodowymi - taki rekwizyt również widziano na planie) i odjechał w siną dal. Kłótnia zresztą ma miejsce tuż po pożegnaniu się z Doctorem...

Mamy to nawet udokumentowane na wideo. A więcej zdjęć u Comboma i na flickerze.




Mnie jeszcze zastanawia, co Amy ma tutaj na palcu... Jak zwykły pierścionek, to wyjątkowo paskudny.


To tyle o pierwszym odcinku, ale nie martwcie się, jest jeszcze piąty. Tak, ten, w którym rzekomo pożegnamy się z Pondami. Za sprawą Płaczących Aniołów... 

Tutaj mogę uraczyć Was informacją, że na planie nie było Rory'ego, widzimy tylko Amy i Doctora wbiegających do budynku niejako strzeżonego przez Płaczące Anioły. Sami możecie zresztą zobaczyć na filmikach poniżej. Ponadto, fani obecni na planie donoszą, że brytyjskie znaki drogowe zostały zastąpione amerykańskimi - większość odcinka ma w końcu być kręcona w Stanach Zjednoczonych, więc Cardiff pewnie udaje Nowy Jork. Zdjęcia: tutaj i tutaj.




An image of an Angel becomes itself an Angel.

piątek, 6 kwietnia 2012

Doctor Who 2013

Uwielbiam fanów Doctora Who! Świetne plakaty, wielka szkoda, że nie są oficjalne. Tyle że oni wszyscy nadal twierdzą, że nic nie wiedzą o współpracy międzydoctorowej na okazję pięćdziesiątych urodzin serialu. Ja bym im jednakowoż nie wierzyła. Cały czas mam nadzieję na konfrontację Dziesiątego z Jedenastym. Bo obawiam się, że Krzysiek nie da się namówić na powrót... Ale Paul McGann? Albo Peter Davison? A co Wy byście chcieli zobaczyć za rok? No, za półtora.



poniedziałek, 27 lutego 2012

(Sz)Ach Matt! Top Gear

Olaboga! Zapomniało mi się! Ale już nadrabiam.



Za co kocham Matta Smitha?

  • za skarpetki nie do pary;
  • za to, że ciągle się murla po włosach;
  • Never apply logic to Who;
  • za to, że zagrał w Womb (mimo że film był fatalny);
  • za to, że drapie się po nosie na wizji;
  • za to, że ZUPEŁNIE nie przejął się różnicą między asfaltem a trawą;
  • za śpiewanie Deszczowej piosenki za kierownicą;
  • za to, że jest najszybszym Doctorem.
I czy to tylko moje wrażenie, czy jego brwi zaczynają być lekko widoczne?

niedziela, 26 lutego 2012

(Sz)Ach Matt! Bert & Dickie

Może nie wszyscy wiedzą, ale w tym roku będziemy mogli zobaczyć Matta Smitha w nowym filmie pt. „Bert & Dickie”, w którym mój ulubieniec zagra Berta Bushnella, brytyjskiego wioślarza, który zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w 1948 roku. W pakiecie z niejakim Dickiem Burnellem zresztą. Dyscyplina: dwójka bez sternika (tak przynajmniej słownik tłumaczy mi angielskie double scull, jak ktoś się zna, to proszę o zweryfikowanie). Zwiastuna jako takiego jeszcze nie ma, ale BBC zaserwowało nam urywek filmu w swojej zapowiedzi wspaniałych programów, które będziemy mogli obejrzeć na okazję tegorocznej Olimpiady w Lądku.


Ale na tę chwilę ja nie o tym. Bo film filmem, a stylówa stylówą. Zachwyca mnie (bo jak może nie zachwycać) sposób, w jaki Matt się ubiera. Pamiętam, jak jeszcze dawno temu piałam nad jego swetrami, koszulkami, szaliczkami i czym tam jeszcze. Pamiętam, jak zorientowałam się, że ten człowiek ma tylko jedną parę spodni (tak, takich jak spodnie Jedenastego). Urocze jest dla mnie to, że Jedenasty Doctor nie dość, że nosi spodnie Matta Smitha, to jeszcze jest obuty w kopie jego butów i zakutany w tweedową marynarkę. Sama zresztą jestem dumną posiadaczką doctorowej marynarki i prawie doctorowych butów. Że o sonicznym śrubokręcie nie wspomnę.

To przenikanie się świata prawdziwego i filmowego na płaszczyźnie ubioru idzie jednak jeszcze dalej. Matt z wdziękiem przywłaszcza sobie elementy stroju granych przez siebie bohaterów. Mam nadzieję, że pamiętacie płaszcz, w którym Jedenasty biegał w szóstym sezonie. Matt kazał sobie uszyć taki sam, tyle że granatowy i pomyka w nim po Lądku i okolicach. No, ale płaszcz jest niezaprzeczalnie szałowy i Matt wygląda w nim doskonale. A gdy patrzę na ostatnie zdjęcia Matta, zrobione w drodze na plan, przypominam sobie, jak ludzie na tumblerze zastanawiali się, kiedy Matt pokaże się publicznie w okularach, które nosi w „Bert & Dickie”. No i proszę...


Doctor Who Annual 2013

Okładeczka!
Planowany termin wydania:
sierpień 2012

sobota, 25 lutego 2012

(Sz)Ach Matt! Top Gear

Odcinek z Mattem Smithem już w tę niedzielę!
Więcej zdjęć tutaj.


Czy ten człowiek w ogóle umie prowadzić? Mam co do tego poważne wątpliwości. Ale szałowa dżinsowa kurtka jest obecna.

Doctor Who - Fantastyczna Trójka

A może powinnam napisać: Fantastyczna Czwórka? W końcu TARDIS też jest na zdjęciu...

poniedziałek, 31 października 2011

(Sz)Ach Matt! Na czerwonym dywanie

Wiecie, o czym zapomniałam? Matt miał w piątek urodziny! Tak, tego dnia, kiedy napisałam notkę. Oczywiście uświadomiła mi to Eriu, więc czym prędzej nadrabiam. Wszystkiego najlepszego, Matt! Mam nadzieję, że twoje dwudzieste dziewiąte urodziny były absolutnie szałowe. 29! Za rok trzeci krzyżyk! Jak myślicie, ludzie przestaną narzekać, że jest za młody do roli Doctora?

Powyższe zdjęcie jest całkiem świeże, a jeśli chcecie poczytać więcej o stylówie Matta, zapraszam na ten blog. I cieszę się, że nie tylko ja uważam, że Matt jest lepiej ubrany niż Daisy. ;] Chociaż akurat ten strój nie jest jakiś nadzwyczajny, wolę jego codzienne ciuchy, takie jak wyciągnięte tiszerty, szaliczki, kapelusze i kolorowe skarpety. Zresztą, kolorowe skarpety to on i tutaj może mieć, nigdy nic nie wiadomo.

Od dłuższego czasu lubię ubierać się jak Matt.

sobota, 10 września 2011

(Sz)Ach Matt! Jaki on szykowny!

Tak przynajmniej stwierdziło GQ. Matt został uhonorowany tegoroczną nagrodą The Most Stylish Man. Nie dziwię się, nie dziwię. Zresztą zachwycałam się jego stylówą (choć jeszcze bez użycia tego słowa) jeszcze zanim zaczęłam go psychofanić. A to o czymś świadczy. (To było półtora roku temu! Ale ten blog stary).

Teraz za to mogę was uraczyć jeszcze zdjęciem Matta i Daisy z wręczenia nagród oraz fotografią z GQ, które oczywiście będę musiała pomacać w empiku.



wtorek, 23 sierpnia 2011

Doctor Who ‒ obsada „Let's Kill Hitler”

Albert Welling jako Adolf Hitler.

Philip Ram jako Zimmerman.

Nina Toussaint-White jako Mels.

Matt Smith jako Doctor w ślicznym płaszczyku.

Karen Gillan jako Amy Pond. Williams!

Arthur Darvill jako Rory Williams. On ma coś bardzo nie tak z karkiem tutaj...

Alex Kingston jako River Song a.k.a. zaginiona Melody Pond.

środa, 17 sierpnia 2011

Doctor Who - zdjęcia promocyjne

Mnóstwo, mnóstwo nowych zdjęć promujących zbliżające się odcinki. Podziękowania należą się jak zwykle Combomowi, a obrazki w dużo, dużo większej rozdzielczości znajdziecie tutaj.

I co też się dzieje? Widzimy Doctora nad jeziorem, znowu i Doctora w kapeluszu kowbojskim. Z nowości odzieżowych - płaszcz, który zresztą będzie miał na sobie podczas spotkania z Craigiem, jak widać było na zdjęciach z planu sprzed paru miesięcy. Co jeszcze? Mnóstwo nowych kosmitów, co zawsze cieszy, no i Amy strzelająca jakimś promieniem z ust. What? Sorry, but what? Wydaje mi się, że znów będziemy mieć do czynienia z jakąś repliką Amelii, już nie jogurtową, ale robotyczną.











Doctor Who. Zatrzymać WSZYSTKO!

Niech ktoś mi powie, czy to jest fotoszop?

EDIT: Aaa! To podobno z Let's Kill Hitler.

Czy już 27 sierpnia? Nie? JAK TO?

sobota, 13 sierpnia 2011

Doctor Who - jakiś spoiler tu nadchodzi

Zdjęcie bez związku, ale jest ładne.

BBC America było tak miłe, że opublikowało kilka spoilerów dotyczących nadchodzących odcinków. Oto one:
  • Doctor, Amy i Rory zmierzą się z najwiekszym wojennym zbrodniarzem w historii. I z Hitlerem.
  • Razem odkryją, że nie ma straszniejszego miejsca niż dziecięca sypialnia.
  • Dzięki wizycie w ośrodku kwarantanny obcych, Rory pozna nową stronę swojej żony.
  • W hotelu, w którym ściany się ruszają, korytarze zakręcają, a pokoje znikają, czai się śmierć.
  • Stary przyjaciel potrzebuje pomocy Doctora, a stary wróg musi zostać pokonany.
  • Na brzegu Lake Silencio w Utah czas i przestrzeń balansują na krawędzi. A kosmonauta NASA czeka...
Z Life, Doctor Who & Combom.

wtorek, 9 sierpnia 2011

Doctor Who - jeszcze jeden plakat


Doctor Who - już za chwileczkę...

...już za momencik nowe odcinki.

Piękne zdjęcie promujące drugą połowę szóstego sezonu. Straszny, straszny fotoszop, zwłaszcza Rory wygląda, jakby mu dokleili głowę, ale i tak jest klawo. Podoba mi się płaszcz Doctora - Matt dużo razy wspominał, że chciałby mieć płaszcz. Zdjęcie w większej rozdzielczości do pobrania z chomika.

piątek, 5 sierpnia 2011

Doctor nie jest ikoną sci-fi?

Magazyn SFX opublikował listę stu najważniejszych ikon gatunku science fiction. Doctor, owszem, znalazł się na rzeczonej liście, ale (o zgrozo!) nie na pierwszym miejscu! Któż go ubiegł? Niejaki Mal Reynolds, kapitan statku Serenity z serialu Firefly, który już od pewnego czasu znajduje się na mojej prywatnej liście produkcji, które wypadałoby wreszcie obejrzeć. Chociaż pewnie się sfrustruję jednosezonowością i brakiem zakończenia.

Do rzeczy! Drogi Doctor zajął drugie miejsce, więc właściwie nie powinnam narzekać. Chciałam już sarkać, że ewidentnie pan redaktor jest fanem Firefly, ale nie! Lista została ułożona na podstawie głosów czytelników. Oprócz Doctora w rankingu znalazło się całkiem sporo postaci z whomanistycznego światka: 
  • kapitan Jack Harkness (3. miejsce);
  • Ianto Jones (6. miejsce; wiadomo, wszyscy kochają Ianta);
  • River Song (27. miejsce; świetnie, pojawia się toto w kilku odcinkach serialu i już ląduje tak wysoko w rankingach, już jest ikoną! Gratuluję, panie Moffat);
  • Sarah Jane Smith (36. miejsce);
  • Amy Pond a.k.a. Legs (41. miejsce);
  • Gwen Cooper (44. miejsce; a imię jego czterdzieści i cztery...);
  • Donna Noble (52. miejsce; dlaczego tak daleko? dlaczego?);
  • Rory Pond... Williams! Rory Williams! (71. miejsce);
  • Rose Tyler (82. miejsce; hyhyhy);
  • Martha Jones (85. miejsce);
  • Kapitan John Hart (86. miejsce).

A jak SFX opisuje Doctora?

Bohater dzieci, którego uwielbiają dorośli
Ledwie kilka postaci z naszej listy zasługuje nie tylko na miano ikony sci-fi, lecz także skarbu narodowego. Ostatni Władca Czasu z pewnością jest jedną z nich.
Jego przewaga polega na tym, że Doctor to nie jedna osoba, lecz jedenaście (i licznik nadal bije). Steven Moffat powiedział, że to najbardziej pociągający element serialu. Doctor może zmieniać się razem z czasami. Zawsze najbardziej lubiłem odcinki z nowym Doctorem. Pomysł regeneracji jest bardzo ekscytujący, przyznaje. Ponadto, Doctora nie obowiązuje modus operandi. Doctor nie jest Jamesem Bondem - mówi Moffat. - Nie ma misji, a jego jedyną supermocą jest to, że naprawdę dobrze improwizuje.
No i jest kosmitą! Russell T. Davies wspomina pisanie dla tej postaci jako patrzenie w palenisko. Cały wszechświat obraca się w jego głowie. Jest tajemnicą. Prawie 50 lat na antenie, a my wciąż nie znamy jego imienia. Jak na mieszkańca Gallifrey, jest wyjątkowo ludzki. Nie jest bardzo obcy, zgadza się Moffat. Możemy być prawie tacy jak on. Ale może umrzeć i się regenerować - nam trudniej byłoby tego dokonać! Ale podoba mi się to, że każdy z nas może mieć coś z Doctora.
Wszystkie doctorowe zdjęcia i opisy znajdziecie na skanach udostępnionych przez Comboma (bardzo wysoka rozdzielczość!). Natomiast z całym rankingiem możecie się zapoznać na drwho.pl.

poniedziałek, 25 lipca 2011

Doctor Who - się dzieje! Pakiet niusów

Pozdrawiam was wszystkich deszczowo i nadmorsko. Leje deszcz, ale i tak jest super, w Trójmiastku mam największe zagęszczenie znajomych nerdów na metr kwadratowy.

Tymczasem w sklepie othertees pojawiła się kolejna koszulka z Doctorem Who! Poprzednia nawiązywała do Beatlesów, a ta - do Guns'n'Roses. Zresztą, zobaczcie sami.
Podoba się? Jeśli tak, to trafiła się wyjątkowa okazja! Przy zakupie użyjcie kodu Whomanistyka, a dostaniecie 10% zniżki! Bardzo dziękujemy, drogie othertees!

Natomiast ComicCon obrodził nam przyjemnymi filmikami. Po pierwsze, zupełnie nowy zwiastun drugiej części szóstego sezonu. Oj, będzie się działo! Ilu kosmitów! Cybermani, Anioły, Cisze, jakieś roboty, lalki, minotaur... No i może wreszcie okaże się, skąd Astronauta wziął się w jeziorze? I River z opaską na oku! Zaczynam się bać. Chcę już ten sezon. Na ComicConie zresztą zapowiedzieli, że emisja w USA zacznie się 27 sierpnia. Już niedługo! A na pewno szybciej niż się spodziewałam. Rzeczony zwiastun:


Na ComicConie  była też Karen Gillan, która powiedziała, że wróci w siódmym sezonie. No ile można! Amy mnie już męczy, chcę kogoś nowego.


Z niedoctorowych spraw - piękny fragment Fright Night z Davidem Tennantem. Ostrzegam - on się ROZBIERA. Film w polskich kinach już 19 sierpnia.